Srebro koloidalne

Srebro koloidalne 

Cudowne właściwości Srebra Koloidalnego – dar Bogini – Życia cz1.
Srebro koloidalne zwane jest „naturalnym antybiotykiem” bądź
„srebrnym pociskiem”. Z wiedzy ogólnej wiadomo, że Srebro
Koloidalne działa podobnie jak antybiotyk, jednak antybiotykiem nie jest.
Jest nietoksyczne, bezpieczne i nie powoduje negatywnych skutków
ubocznych. Srebro jest środkiem bardzo skutecznym, o uniwersalnym,
bardzo szerokim, niemal nieograniczonym działaniu na znane i nieznane
organizmy. Działa na 650 bakterii, wirusy, grzyby, pleśnie, drożdże i
mikro pasożyty jedno i mało komórkowe oraz różne znane i nieznane patogeny których są tysiące. Jeśli
nie wiem, jaka bakteria mnie zaatakowała, po prostu używam większych ilości srebra i w ogromnej
ilości przypadków okazuje się skuteczne. Srebro, Złoto, Miedź, Krzem, Platyna,Ormus Koloidalny występują naturalnie w dużych
ilościach w przyrodzie i na co dzień, wraz z żywnością, spożywane są przez ludzi i dlatego nawet dziecko ma go w sobie. Koloid może
uzupełniać niedobory danego pierwiastka. Natomiast z grzybicami srebro radzi sobie w sposób nie bezpośredni – moim zdaniem
zdecydowanie lepsza jest miedź koloidalna. Srebro na grzyby złożone działa słabo dlatego łączę koloidy srebra, miedzi , złota i krzemu
by nie doprowadzić do rozrostu grzybic, kiedy po użyciu srebra czyli po usunięciu bakterii powstanie puste pole do rozrostu ich
konkurencji grzybów. Srebro działa wręcz rewelacyjnie przeciwko bakteriom wywołującym stany zapalne (pękanie naczyń i układów,
rak, zanieczyszczona wątroba, obecność pasożytów, stany zapalne płuc, stany pochorobowe). Jako uniwersalny środek anty zapalny,
przy uszkodzeniach tkanek zabezpiecza je przed powikłaniami bakteryjnymi, chroniąc przestrzeń przed gniciem i rozkładem,
przyspiesza tym gojenie skóry, stłuczeń , zmian zwyrodnieniowych, guzów , wylewów, powikłań przerzutowych itd.
Srebro – na jakie choroby? Jest skuteczne na epidemie i pandemie, na różne rodzaje gryp. Jest ekstremalnie
skuteczne, użyte w pierwszych sześciu godzinach, zwłaszcza z dużymi ilościami naturalnej witaminy C (dzika róża).
Jest skuteczne na raka, cukrzycę,boleriozę, zakażenia gronkowcami, zwalcza też próchnicę, grzybice skóry, pasożyty
krwi, wszelkie stany zapalne: zapalenie płuc, opłucnej, gardła, zatok, oskrzeli, pęcherza, najądrza, wyrostka
robaczkowego, żołądka, opon mózgowo rdzeniowych, migdałków, zapalenie okrężnicy. Świetne na gruźlicę,
przeziębienia, katar, kaszel, anginę, i inne infekcje bakteryjne. Pomaga regulować trawienie, goić zakażone rany.
Stosuję go jako płyn do płukania ust, dziąseł i zębów, oparzenia (słoneczne), trądzik, wysypkę, swędzenie skóry,
opryszczkę, brodawki miękkie skóry, zmiany skórne, infekcje uszu i oczu, narządów, ostre zapalenie spojówek, bolące
przekrwione czerwone oczy. Pomocne przy ospie wietrznej, otwartych ranach, skaleczeniach, łuszczycy, wypadaniu włosów, pękaniu
naczyń krwionośnych, czyrakach, świądzie odbytu, zapaleniu wyrostka, rzeżączce, czerwonce, hemoroidach, zatruciach obecnością
toksyn we krwi, błonicy, różyczce, artretyzmie, posocznicy, półpaścu, egzemie, paciorkowcach, syfilisie, problemach jelitowych, malarii,
zakażeniach drożdżakami, biegunce, przeroście prostaty, kokluszu, reumatyzmie, cholerze, durowi brzusznemu. Wielokrotnie usuwałem
stany zapalne dziąseł i zębów, jeśli proces gnilny był jeszcze do opanowania, bez usuwania zęba czy głębokich ingerencji. Stosowany do
ucha szybko usuwa przeziębienie. W jelitach równoważy florę bakteryjną. Opisane powyżej działanie srebra dotyczy tylko niewielkiej
części poznanych jego właściwości, Prawdopodobnie za niedługo dowiemy się o jeszcze nie odkrytych dotychczas jego wspaniałych
oddziaływań na organizm. Na przykład, jak działa na wirusy, dlaczego działa przeciwbólowo (może poprzez odseparowanie bakterii,
czyli stanów zapalnych, które bakterie wywołują w tkankach nerwowych) a na nie srebro koloidalne działa wręcz rewelacyjnie, czy
przyspieszający gojenie (powikłania bakteryjne – zwane jest drugą skórą i masowo stosowane na oddziałach oparzeniowych). Działanie
antydepresyjne srebra, jak zauważyłem, również wynika z likwidacji przez srebro mikropasożytów – patogenów. Zauważyłem, że
wpływają one bardzo silnie na postać polową człowieka, na jego nastroje, chęć spożywania określonych pokarmów, z czego ludzie do
końca nie zdają sobie sprawy. Dopiero oczyszczenie organizmu z mikroorganizmów powoduje wyraźną zmianę w ich psychice i
zachowaniu. Chodzi tu również o tak zwane choroby psychiczne. Bakterie i grzyby tworzą bardzo złożone systemy społeczne, podobnie
jak mrówki zarządzane są prawdopodobnie telepatycznie przez jakieś formy wyższego umysłu potrafiącego również wpływać na
myślenie i zachowanie człowieka. Jonowe Srebro koloidalne, poprzez usunięcie pożerających krzem mikro patogenów, jest nieodzowne
przy usuwaniu chorób przewlekłych. Tak, jak opisał pracujący na specjalne zlecenie rządu prof. Stefan K. Wiąckowski: „nie jest
możliwe leczenie raka bez srebra, a jego skuteczność uzależniona jest bezpośrednio od obecności srebra”. Jak opisuje literatura, użycie
koloidów, to nagłe całkowite i skuteczne usunięcie wielu chorób na wielu płaszczyznach przyczynowych i wyrwanie ich z korzeniami.
Podczas blisko stuletnich badań nad Srebrem, nie zaobserwowano istnienia odpornych na nie organizmów chorobotwórczych.
Srebro wpływa na ważnych 100 funkcji życiowych. Srebro nie osłabia wątroby, nie podrażnia układu pokarmowego, nie akumuluje się
w organizmie. Zostaje z niego w ciągu kilku dni wydalone. Jako naturalny środek jest nietoksyczne, bezpieczne, bez skutków ubocznych,
nawet przy dłuższym stosowaniu i zwiększonych ilościach jest dobrze tolerowane. Wspomaga i przyśpiesza rozwój komórek, nie
podrażnia błon śluzowych, nie uzależnia, nie zawiera wolnych rodników, działa bardzo silnie i uniwersalnie, wręcz rewelacyjnie
przeciwzapalnie (przeciw bakteryjnie, wirusowo). Oczyszcza wodę, odkaża powierzchnie zewnętrzne, jest bioprzyswajalne, nie
podrażnia śluzówek oczu, nie reaguje z lekami. Przy uszkodzeniach tkanek zabezpiecza je w naprawie przed powikłaniami, chroniąc
przestrzeń przed gniciem i rozkładem, przyspiesza tym gojenie skóry, stłuczeń, zmian zwyrodnieniowych, guzów, wylewów, powikłań
przerzutowych itd. A więc również przy łuszczycy / trądziku (stan zapalny bakteryjny wynikły z usuwania przez skórę zanieczyszczeń),
stanów zapalnych zewnętrznych i wewnętrznych. Wielokrotnie usuwałem stany zapalne dziąseł i zębów. Stosowany do ucha szybko
usuwa przeziębienie. W jelitach równoważy florę bakteryjną. Jeśli nie wiem z jakim mikroorganizmem mam do czynienia, używam
osobiście srebra w odpowiednich ilościach i w ogromnej liczbie przypadków świetnie działa.
Srebro koloidalne a grzybice układowe
Jeśli chodzi o grzybice srebro owszem srebro działa ale niebezpośrednio. Wraz ze złotem koloidalnym pobudza uśpione, wyższe funkcje
układu odpornościowego. Moim zdaniem robi to usuwając z organizmu nadmiar bakterii i pasożytów, które przygotowują symbiotyczne
środowisko dla grzybów. Jednak tylko bezpośrednio na grzyby, działa miedź koloidalna. Stąd w rolnictwie stosuje się środki typu
miedzian. Rozszerzony opis w kolejnej części artykułu.
Srebro Koloidalne a antybiotyki
Era antybiotyków zbliża się szybko do końca. Antybiotyki nie działają już wcale na ogromną ilości bakterii które się uodporniły na ich
działanie. Antybiotyki działają zwykle usuwając wszystkie mikroorganizmy, bez względu czy są one potrzebne organizmowi czy nie,
przez co go znacznie osłabiają niszcząc symbiotyczną florę bakteryjną. Antybiotyki są tym skuteczniejsze, im rzadziej się je używa, w
przeciwieństwie do srebra. Srebro poprzez swoją jonowość działa wybiórczo pozostawiając symbiotyczną florę bakteryjną. Jest to
bardzo ważna, unikatowa jego cecha, zachowuje przy życiu dobre, ochraniające organizm bakterie, inaczej powstałby bałagan i
spustoszenie, jak po antybiotykach. Powstały więc oto nowy, programowalny środek do walki z patogenami. Srebro działa w znacznie
szerszym zakresie na wiele szczepów bakterii niż antybiotyk. Zakres działania antybiotyków jest bardzo wąski i stale się zmniejsza, a z
czasem wkrótce zaniknie w ogóle. Wiele szczepów bakterii uzyskało na stałe odporność na antybiotyki, jednak nadal jednak nie na
działanie srebra. Przewiduje się szybki koniec ery antybiotyków. Stosuje się coraz silniejsze antybiotyki na coraz mniejszą ilość
drobnoustrojów, przy coraz gorszych rezultatach. Coraz głośniej zadaje się pytanie, co dalej z naszym zdrowiem? Dyskutuje się nad
przywróceniem do łask srebra koloidalnego. Sądzę, iż sytuacja, w krótkim czasie, ulegnie zmianie, a srebro wróci do łask. Konieczne
jest używanie starych, sprawdzonych rozwiązań za pomocą srebra i ziół.
Jak działa Srebro Koloidalne?
Żaden szczep bakterii nie uzyskał do tej pory odporności na działanie srebra i prawdopodobnie
nigdy nie uzyska. Srebro zatrzymuje bakteriom oraz patogenom wymianę hormonalną , tlenową,
i możliwośc przetwarzania białek, tłuszczów i węglowodanów. Działa tak szybko i skutecznie, że
mikroorganizmy nie zdążą się powielić z nowym zmienionym kodem DNA. Elektrycznie
naładowane napięcie powierzchniowe błon komórkowych identyczne – zgodne z organizmem
oraz z dodatnią jonowatością srebra, decyduje o tym czy komórka zostanie uśmiercona czy też nie. Przyroda działa tak, że
mikroorganizmy zbliżające swoje parametry życiowe do organizmu stają się z nim symbiotyczne, a z czasem mogą nawet się z nim
zespolić, przemieniając się w jego własne komórki. O tym wspominają badania Reicha, który pokazał, że każde mikroorganizmy mogą
przekształcić się w inne, zależnie od środowiska. I tak, na przykład, zwyczajny pantofelek może się przekształcić w bakterię czy wirusa,
a ten z kolei w ludzką komórkę nerwową. Ten system działa od miliardów lat i jest niesamowicie skuteczny. Srebro współpracuje bardzo
ściśle z organizmem tworząc „drugi system immunologiczny” wspomagający i uruchamiający nasze naturalne systemy w tym układ
odpornościowy – jest to nieznana właściwość srebra koloidalnego, uruchamia ospały, bądź pracujący szczątkowo, układ odpornościowy.
Dlatego układ odpornościowy niezbędnie potrzebuje, do wydajnego, zdrowego funkcjonowania, srebra. Srebro uruchamia i przejmuje
część jego zadań, a odciążone i uruchomione systemy przechodzą do innych ważniejszych zajęć. Dlatego obecność srebra determinuje
wyzdrowienie z niektórych chorób, w tym z raka. Bez Srebra organizm, w tym układ odpornościowy jest upośledzony, nie może w pełni
działać właściwie, jest ślepy i ospały, działają tylko jego najprostsze, najbardziej podstawowe funkcje. W obecności srebra budzi swoje
wyższe funkcje jakościowe i ilościowe, uaktywnia czynności usuwające prawdziwe, głębokie, przyczynowe korzenie chorób, a nie tylko
ich skutki. W obecności srebra wzrasta inteligencja i efektywność układu odpornościowego, jak przy uruchomieniu rezerw
energetycznych bez ich uszczuplania poprzez podniesienie jakości i skuteczności wykonywanych czynności, do tej pory niemożliwych.
Unikalne właściwości srebra wykorzystywane są na ponad 100 sposobów, które opiszę poniżej. Spostrzegłem, że układ odpornościowy
jest uzależniony od obecności srebra, jest z nim zintegrowany, bez niego białe krwinki są „ślepe”, nie potrafią rozpoznać
patogenów ,bakterii, wirusów, zagrożeń. Srebro jest inteligencją układu odpornościowego poprzez swoje właściwości jonowe oddawania
elektronu wodoru (jonowości), przez co białe krwinki „widzą” niesymbiotyczne mikroorganizmy.
Srebro JONOWE (z ładunkiem elektrycznym) kontra Srebro NIEJONOWE ? jakie naprawdę –
Czyli o iteligencji srebra. Uruchamianie wyższych funkcji układu odpornościowego
Dobre srebro to Jonowe srebro, bo skuteczne od razu. Wszystkie procesy w
organizmie są procesami jonowymi i dlatego również srebro musi być
bezwzględnie jonowe. Wspomina o tym Indyjska Ajurweda, która zajmuje się
reakcjami JONOWYMI substancji z organizmem. Srebro odpowiada za
rozpoznanie i niszczenie chorób oraz uruchamia często wyłączone wyższe funkcje
układu odpornościowego – ważne! Jest to zapewne nieznana jego właściwość.
Przez to „nie jest możliwe leczenie raka bez srebra, a jego skuteczność uzależniona
jest od obecności srebra”. Dotyczy to też wielu innych chorob przewlekłych. Przez
tę właściwość srebro koloidalne określa go jako „Selektywne”, „Inteligentne
lekarstwo”, „Programowalne” (Kuhni, Holst 2011), (prof. S Wiąckowski)
Utrzymuje niezbędne do życia mikroorganizmy, przez co nie niszczy
funkcjonowania systemów ciała, nawet przy dużych ilościach. Użycie dobrego
jonowego srebra nie wymaga całościowej odbudowy flory bakteryjnej. Wszystkie systemy żywych
organizmów działają na zasadzie reakcji Jonowych. Natomiast srebro niejonowe (tak zwany metal
ciężki), żeby mogło być wykorzystane przez organizm musi być najpierw zjonizowane – przejść
proces ożywienia – zamiany w jony – w procesie homeostazy. Potrzebna jest do tego energia i czas,
(których często w czasie choroby brakuje). Tylko srebro jonowe samo wyszukuje patogeny
niesymbiotyczne (ładunek odwrotny –), przyciąga je swym dodatnim ładunkiem (++) i niszczy im
niezbędne do życia enzymy. Jak wiadomo, tylko ładunki przeciwne (niesymbiotyczne) się
przyciągają. Srebro dusi bakterie i wirusy, po prostu je utlenia, czyli spala, robi zwarcia w strukturze
elektronicznej, jednak w sposób wybiórczy. Nie eliminuje wszystkich mikroorganizmów w ciele, ale
tylko te, które z ciałem nie współpracują (ładunek –), pozostawiając w ciele pożyteczne (te z
ładunekiem ++). Działa tak szybko, że nie dopuszcza do powstania odpornych mutacji. Cząsteczki
srebra będące jonami przypominają magnesiki o wielkości pojedynczego atomu, które, jak wiemy, odpychają się od siebie, dopóki
posiadają ładunek elektryczny, czyli dopóki są jonami, potem skleją się tworząc sklejające się duże i mało skuteczne niejonowe cząstki.
Gdyby nie były jonowe, błyskawicznie skleiłyby się tworząc duże, nieczynne bryły, czyli stanowiłyby tak zwany szkodliwy metal ciężki.
Oczywiście organizm próbuje go usunąć, jeśli ma czas i energię. Dobre, mocno jonowe srebro posiada również mocno jonowy roztwór
który również dodaje im ładunku elektrycznego pomagając im pozostać ekstremalnie jonowymi – drobnymi – skutecznymi, co przekłada
się na bardzo unikalną jakość i trwałość. W takim tylko przypadku srebro można przechowywać nawet do dwóch i więcej lat, a nie
podlegać przymusowi natychmiastowego użycia. Wymaga to oczywiście wysokiej technologii i zastosowanych parametrów i
ekstremalnie długiego czasu produkcji głęboko jonizującego roztwór, nasycając go atomami wolnego wodoru H+). Wodór H+
zabezpiecza przed rozładowaniem, utlenianiem, przez co roztwór nie skleja się, utrzymuje stale minimalną wielkość cząsteczki, zbliżoną
do wielkości pojedynczego atomu. Tę wielkość cząsteczki, potocznie zamiennie, określa się parametrem mono lub nano (rozmiar).
Roztwór jest dodatkowo głęboko zjonizowany. Parametr PPM (nie jest to miara oficjalna) z angielskiego określa ilość cząsteczek srebra
w jednym milionie cząsteczek rozpuszczalnika – np wody. Czyli 150 PPM oznacza 150 cząstek na milion wody. Należy być
świadomym, że cząsteczka może być duża lub mała. Parametr ten nie określa wielkości cząsteczki, Nie określa też całkowitej masy
srebra cząsteczkowego. Określa go badanie ilości masy określanej w mikrogramach / litr ustalana za pomocą specjalistycznych badań.
Co to oznacza? Jedno jabłko w litrze oznacza 1 PPM, przecięte na pół oznacza 2 PPM na 4 części 4 PPM, Masa jabłka nie zmienia się.
Jednakże naprawdę czynne są mniejsze cząstki oddziaływujące w kolejności zmniejszania się na: pasożyty, grzyby, patogeny, bakterie, a
najmniejsze tylko są skuteczne na wirusy. Dlaczego aż 150 PPM skoro w sklepie dostępne jest srebro 25 PPM. Większość koloidów jest
wytwarzanych metodą bądź to domową (bardzo chwalę bo na bezrybiu i rak ryba, a w warunkach polowych wszystko się przyda) , bądź
w dużych, szybkich przemysłowych liniach gdzie nadzór jednostkowy uzależniony jest od potrzeb rynku, a nie jakości. Woda musi być
ekstremalnie czysta na pewno nie tylko wstępnie demineralizowana ale dużo bardziej oczyszczona. . Eksperyment przedstawiający to
można zobaczyć na moim filmie na Youtube z 2016 r, gdzie w 23….. minucie pokazałem słoik z wręcz gigantyczną ilością srebra, lecz
widownia po zbadaniu miernikiem TDS oznajmiła, że na odczycie było ok 1 PPM, więc praktycznie nic, a ewidentnie nie było widać
przez słoik nawet słońca czyli była ogromna zawartość srebra w płynie. Zauważyłem nawet, że woda przed elektrolizą pokazująca 0
PPM po 15 minutach elektrolizy (tyle ile pracują popularne przenośne urządzenia) pokazała 20 PPM. Wszystko byłoby fajnie, gdyby nie
fakt, że do badań użyłem jako elektrody, twardą, ciężko rozpuszczalną, zwykłą łyżkę kuchenną nie zawierającą ani grama srebra. Łatwo
to wytłumaczyć tym, że tak zwana sklepowa woda destylowana jest faktycznie na tyle brudna – tylko wstępnie oczyszczona, zawierająca
faktycznie dużo zanieczyszczeń, nie dających się zmierzyć przed procesem miernikiem PPM, a które to zanieczyszczenia w trakcie
procesu elektrolizy ulegają rozerwaniu na jony, które już można zmierzyć miernikiem PPM. Nie oznacza to jednak że woda miała
chociaż styczność ze srebrem. Naprawdę było Zero ug srebra licząc.
Potrzebne ilości
W moich czysto teoretycznych wyliczeniach wynika, że oficjalna ilość większości sugerowanych substancji jest zaniżana grubo poniżej
1/10 niezbędnej wartości. Dotyczy to nie tylko koloidów ale też innych substancji. Dlaczego – proszę mi podpowiedzieć? Ja hołduję
zasadzie: krótko ale intensywnie potem przerwa, i albo działa albo nie. Przerwa jest konieczna bo mój prywatny organizm długotrwale
stymulowany łatwo się przyzwyczaja i przechodzi w tryb niedoczynności lub nadczynności,a to wyłącza jego własne procesy.. co
powoduje kolejne problemy, które można na pewnej warstwie wiedzy /niewiedzy, rozpoznać jako chorobę przewlekłą –
przyzwyczajeniową. Oczywiście opracowałem dla siebie prywatnie swoją własną metodologię używania srebra koloidalnego 150 PPM
oraz dobrałem odpowiednie ilości na konkretne choroby.
Srebro a kwasy
Zauważyłem, że wszystkie substancje, w tym również srebro czy to jonowe czy niejonowe, również leki, działają na mnie
zdecydowanie skuteczniej, jeśli używam je na pusty żołądek a nie mieszam z kwasem żołądkowym, który się po prostu nie wydziela.
Nie zajadam, nie zapijam, nie mieszam z jedzeniem. W ten sposób w ogóle omijam styczność z kwasami w ogóle. Głosi się ponoć
fałszywie, że srebro niejonowe nie jest reaktywne również z kwasami, a przecież nie jest to prawdą, bo każdy przecież widział srebrną
biżuterię pokrytą czarnym nalotem tlenku srebra. Srebro przecież powinno wysoce reaktywne czyli szybko i skutecznie wejść w reakcję
z naszym organizmem, ale przecież nie z kwasem żołądkowym. Różnica jest oczywista. Srebro niejonowe skleja się tworząc duże,
nieczynne szkodliwe bryły.
Czy znajdę naprawdę bardzo skutecznie Srebro koloidalne prawdziwe 150 PPM ?
Drodzy Państwo. Rzeczywiście to właśnie w Polsce można nabyć skuteczne i sprawdzone wielokrotnie przeze mnie sprawdzone,
świetne Jonowe Srebro Koloidalne. Te koloidy, niespotykane na skalę międzynarodową, prawdziwe, nadzwyczajne, trwałe i gęste 150
(ug/l) tzw. PPM wytwarzane przez polskiego producenta koloidów, którego gorąco polecam i któremu doradzam w sprawach
technicznych. Utrzymuję z nim bliski, przyjacielski, kontakt wymieniając się wiedzą techniczną i duchową. Proces wytwarzania trwa
około miesiąca, wyraźnie znacznie dłużej niż u innych producentów (gwarantując świetną jakość – minimalną wielkością cząsteczki,
przez co jest działa nawet na najmniejsze bakterie i wirusy. Wysokie standardy moralne producenta i perfekcyjna technologia
przewyższa polskie i zagraniczne. Oznacza trwałość i skuteczność, zdecydowanie obala mit, że srebro trzeba użyć do kilku dni. Koloid
to inaczej zawiesina. Oczywiście dobre srebro koloidalne jest Jonowe, dostarczane w szkle, nigdy w plastiku, który pod wpływem jonoelektrycznym
rozpuszczał by się. Jest mocno metaliczne w smakue. Prawdziwe czynne srebro to stężenie ok 150 mikrogramów/l
(PPM), robione na wodzie destylowanej), nigdy demineralizowanej (tylko wstępnie oczyszczonej która tworzy później związki srebra
(w ilościach ok 30 PPM samych zanieczyszczeń). Oczywiście atomy są tak małe, że nie da ich się spłaszczyć młotkiem czy przesiać
przez sitko pilnikiem. Jak wiadomo absolutnie każde srebro reaguje w kontakcie z kwasem, dlatego używam je tak, by nie miało
kontaktu z kwasem. Conductometr (PPM, TDS) nie służy do określania zawartości srebra ale zanieczyszczeń.
Przepisy Unii Europejskiej i obostrzenia
Niniejszy opis nie jest i zabrania się traktować go jako poradę w leczeniu, rozpoznaniu choroby, diagnozowaniu, suplementowaniu,
zapobieganiu chorobom, spożywaniu, stosowaniu zewnętrznemu czy wewnętrznemu, nie jest ustalaniem dawek, nie określa stanu zdrowia.
Koloid Srebra nie jest lekiem suplementem kosmetykiem, nie jest żywnością, nie leczy, nie diagnozuje, nie zapobiega chorobom, nie do
spożycia, Treści tych osobiście zabraniam stosować na sobie czy polecać innym. Niniejszy tekst nie stanowi opisu żadnego konkretnego
produktu. Nie dla Ludzi, Nie dla zwierząt, Nie dla roślin. Zawsze należy zasięgnąć opinii Mądrego lekarza. Nie sugerować się tym tekstem. Są
to moje prywatne spostrzeżenia i choć osobiście zastosowałem je dla siebie, zabraniam je powtarzać. Są prawdopodobnie wymyślone. Nie
ponosimy odpowiedzialności za napisane tu treści. Jeśli się Państwo nie zgadzacie, proszę dalej nie czytać. Zakaz kopiowania fragmentu czy
całości tekstu. Obowiązują przepisy Unii europejskiej Creative Commons CC3. Tekst stanowi moją własność intelektualną. Zezwala się na
jednorazową publikację tego tekstu w czasopiśmie „Zdrowie bez leków”, Obostrzenia dotyczą wszystkich moich wypowiedzi na łamach
mediów drukowanych i elektronicznych. Zastrzegam sobie prawo do używania mojego imienia i nazwiska oraz pseudonimu oraz danych
rodowych. Sporządzono na podstawie własnych spostrzeżeń i badań oraz materiałów z Internetu i opisanych w
Bibliografii: Giennadij Małachow – Lecznicza głodówka * Prof. zw. dr hab. inż. Stanisław Kazimierz Wiąckowski * Dr Josef Pies „SREBRO
KOLOIDALNE – Rewolucja w Leczeniu”,* LEK. MED. WOJCIECH GZIUT „SREBRO KOLOIDALNE – NATURALNY ANTYBIOTYK”,
* Werner Kuhni Walter von Holst – „Srebro koloidalne jako lek Zdrowy antybiotyk”,* dr. Krupka Krzysztof Janusz – „Krzem. Pierwiastek
życia” ,* Dr. Ozimek – „list otwarty” i inne – nowatorska wiedza dotycząca pasożytów
Żyć świadomie, mądrze, długo i zdrowo, nieść radość w koło. Bo jak mówi poeta pszczoła jest dla kwiatu posłannikiem miłości a
dla pszczoły dawcą życia i zdrowia jest żywy człowiek, suweren, rdzenny tubylec,
copyright copyclaim
robert:syn:ryszarda:z:rodu:kwiatek ©

Najważniejsze informacje o koloidach

Najważniejsze informacje o koloidach

 

Koloidy

Koloidy nie osłabiają wątroby ani nie podrażniają układu pokarmowego. Podczas kilkuset letnich badań nad koloidai, nie zaobserwowano skutków ubocznych. Koloidy nie osłabiają wątroby ani nie podrażniają układu pokarmowego. Działają w sposób inteligentny. Srebro Złoto Krzem i Miedź są niezbędne do funkcjonowania organizmu.

Uwaga !!

  1. Przy dużych stężeniach wytrącanie się koloidów w postaci osadu, pyłu lub smug jest naturalnym procesem. Świadczy o zbliżeniu do roztworu nasyconego. Osobiście używam takie koloidy. Nie wpływa to na skuteczność pierwiastków. W roślinach często występują właśnie takie formy.
  2. Chronić Srebro przed – prądem, magnesem, komórką, telewizorem, świetlówką, urządzeniami elektrycznymi.
  3. Bezwzględnie należy koloidy przetrzymywać w ciemnym miejscu. Chronić przed bezpośrednim światłem słonecznym, przy niebezpośrednim świetle ekspozycja nie dłuższa niż 2-3 minuty.
  4. Po otwarciu opakowania zużyć w przeciągu dwóch tygodni, ewentualnie przelać do kilku mniejszych szklanych butelek (płukanych demineralizowaną wodą) nieplanowaną do zużycia ilość, wlewając po brzegi tak, żeby nie było powietrza w środku i zakręcić Nie Metalową – Plastikową nakrętką,owinąć metalową folią. Nie używać metalowych łyżek ale szklane.
  5. Koloidy są silnie gorzkie co świadczy o dużej zawartości cząsteczek koloidu – właściwość bardzo pożądana.
  6. Ze względu na prawdziwe stężenie Srebro może być lekko szare lub lekko żółte lub lekko brązowe, miedź zielona, krze czerwony a złoto żółte – to naturalny proces, świadczy o stężeniu pierwiastka.

 

MOJE WYŁĄCZNE stosowanie Koloidów: – Sposób użycia -ilości:

Ja Osobiście Srebro Koloidalne stosuję zarówno wewnętrznie i na skórę, używam do płukania gardła, jamy ustnej, zatok, oraz jako składnik lewatywy. Bezpośrednio przed zażyciem rozpuszczam w połowie szklanki wody demineralizowanej lub destylowanej. Srebro nierozpuszczone w wodzie jest oczywiście nieszkodliwe ale jego stężenie może wywołać u mnie bóle brzucha. Osobiście zawsze bacznie obserwuję działanie środka i w przypadku działań niepożądanych przestaję go używać lub zmniejszam ilość. Stosuję przed lub pomiędzy posiłkami kiedy wchłanialność jest największa, trzymam jak najdłużej w jamie ustnej i odczekuję minimum 15 minut do wchłonięcia, następnie piję Miedź i czekam 15 minut potem Złoto i czekam 15 minut i Krzem, Nie zajadam. Nie zapijam. Nie używam do Srebra / Złota metalowych przedmiotów. Stosując na sobie zauważyłem, iż w przypadku ostrej choroby pomagają mi osobiście DUŻE dawki. Zwiększam je stopniowo obserwując działanie. Srebro Koloidalne stosuję przez maksymalnie 2 miesiące w miarę potrzeb. Bez potrzeby go nie używam. Po upływie tego czasu robię kilkudniową przerwę.

Wyliczono dla osoby ok. 80 kg wagi czyli Mnie

– profilaktycznie i dla podniesienia witalności: do 2 nakrętek dziennie (ok. 5-10 ml);

– przy nagłych zapaleniach, ostrych przeziębieniach, infekcjach i grypie: cztery razy dziennie po 30 ml (kieliszek). Niektórzy lekarze zalecają 4-5 razy dziennie po 50ml przez pierwszy dzień, potem połowę, połowę połowy itp. w kolejnych dniach. Jak najszybsze zastosowanie wywołuje najlepszy skutek, potem działa słabiej.

– przy ostrych schorzeniach przewlekłych: dwa razy dziennie 3 nakrętki (3×20-40 ml); przez pierwszy tydzień

– kiedyś miałem bardzo zaawansowaną BORELIOZĘ stosowałem duże dawki powtarzane dwa trzy razy dziennie (około 0,5 litra / tydzień – jedna butelka/ 7 dni) a kuracja trwała 3*45 dni – półtora miesiąca z przerwami 14 dni.

Rozkład dawek sprawdzonych Wyłącznie!!!  na Mnie

To srebro jest rewelacyjne i bardzo skuteczne. Zawsze działa natychmiastowo, ze świetnym rezultatem. Kuruje u Mnie stany gorączkowe i zapalne szybko, nie dłużej niż 4-6 godzin – Zawsze. Odtąd zapominam o ciągnących się dwa tygodnie chorobach.!!!  Czas do wykurowania liczy się mnożąc dwa razy czas od rozpoczęcia do podania.

Zaczynam od małych ilości. Potem zwiększam obserwując reakcję ciała, W przypadku negatywnych reakcji zmniejszam lub zaprzestaję. (W tym czasie przez pierwsze 1-2 dni może zaistnieć intoksykacja – pierwsza faza jest zanieczyszczeniem  ciałami usuwanych mikroorganizmów). Kiedy chwilowe pogorszenie ustąpi – kontynuuję. Jednak gdy pogorszenie pojawi się ponownie – odkładam i nie używam więcej! Kiedy reakcje są pozytywne stopniowo zwiększam ilość do opisanych powyżej. W końcowej fazie zmniejszam ilość stopniowo, Staram się nie zaprzestawać używania nagle, lecz stopniowo zmniejszam częstotliwość i ilość. Osobiście raczej rozpuszczam swoje koloidy wodą w stosunku 1: 4 wodą destylowana, demineralizowana, (5 litrów w supermarkecie za ok. 3-5 zł), bezpośrednio przed użyciem, Nie polecam wody z kranu czy mineralnej w butelkach plastikowych. Kiedy sam choruję, ilość ustalam sobie indywidualnie, nawet 50-100ml dwa do czterech razy dziennie w początkowej fazie choroby, potem stopniowo zmniejszam do raz dziennie. Przy przeziębieniu albo stanach zapalnych nie przekraczam siedmiu dni stosując duże dawki, potem wracam do profilaktycznych dawek. Kiedyś miałem bardzo zaawansowaną BORELIOZĘ i uzdrowiłem się dużymi dawkami powtarzanymi dwa razy dziennie (około 0,5 litra / tydzień – jedna butelka/ 7 dni) a kuracja trwała 3 razy po 35 dni – z przerwami dwu tygodniowymi. Pomogło mi na bardzo ciężki stan boreliozy, wtedy kręciło mi się w głowie i nie mogłem chodzić z bólu nóg i stawów. Kiedy miałem lekką boreliozę stosowałem jedną butelkę 0,5 litra srebra na 1,5-2 tygodnie. W przypadku zapalenia oka (jakby piasek w oku, czerwone oko, ropa) – piłem przez 7 dni 2 razy dziennie duże dawki a objawy ustąpiły po 2-4 dniach, kontynuowałem zmniejszając stopniowo jeszcze przez dodatkowy tydzień. W przypadku wirusowego zapalenia płuc ciągnącego się 1,5 roku wypiłem jednorazową dawkę pół szklanki i choroba zaniknęła, była ona też powiązana z zagrzybieniem mojego organizmu. Dodatkowo Piłem codziennie Złoto naprzemiennie ze Srebrem co podwaja działanie Srebra, pobudza organizm do życia i gwałtownej odnowy. Złoto jest wręcz konieczne, samo w sobie ma silne właściwości bakteriobójcze.

Osobiście stosuję zewnętrznie i wewnętrznie, – przepisy zabraniają wewnętrznie.

Pamiętamy że – NEFRETETE kąpała się w złocie. Ja Srebro Koloidalne stosuję przez nanoszenie preparatu na skórę przy pomocy okładów, rozpylacza (sprayu) lub po prostu polewając zmienione miejsce na skórze kilka razy dziennie.

  • Do płukania ust. Rewelacyjnie i błyskawicznie –usuwa próchnicę, w ok. 6 godzin, zwalcza ostre bóle żębów, zgożel pod zębową, stany zapalne, przykry zapach. Nie wyrywaj zębów, to tylko stan zapalny! Palców przecież nie ucinasz..
  • Stosowany miejscowo likwiduje ogniska zapalne, przy zranieniach dezynfekuje i przyśpiesza gojenie,
  • Dezynfekuje ubrania, dywany, kanapy, buty, zapewnia aseptyczność ubrań, podłóg, łazienki, ubikacji, maszynek do golenia a nawet szczoteczki do zębów, owoców i warzyw, do konserwacji żywności, mleka sałaty, przetworów.
  • Szeroko stosowane do kosmetyków, kremów, Stosowane na włosy wzmaga je i regeneruje, znika łysina i zakola.
  • Podawane na skórę w postaci rozpylonej zapobiega przykrym zapachom,

Ciekawe – co jest przyczyną 90% chorób??

Z doświadczenia widzę że 90 % chorób jest spowodowanych zarażeniem pasożytami, Ktoś mądrze napisał: „Chcesz wiedzieć na co jesteś chory  najpierw usuń pasożyty a potem sprawdź pozostałe objawy.” Pasożyty bowiem powodują zniszczenie systemu  odpornościowego poprzez podniesienie PH , zakwaszenia organizmu, posiew bakteryjny i grzybiczy, oraz zatkanie układu odpornościowego czyli  marskość wątroby i stan zapalny całego przewodu pokarmowego i układu wydalniczego, co powoduje zalanie organizmu odpadami i elementami przemiany materii, które zalegają w organizmie i powodują powstanie raka, wylewy, oraz poważne rozstrojenie wszystkich układów i systemów. Konieczny jest w tym wypadku częsty POST (naprawa i odbudowa) oraz zmiana diety na mało mięsną mało, mączną, mało cukrową ze zwiększona ilością świeżych warzyw i owoców.